Kiedy sąd orzeka nawiązkę zamiast przepadku pojazdu?
Przepadek pojazdu mechanicznego jest jednym ze środków, które sąd może zastosować wobec sprawcy określonych przestępstw drogowych. Nie zawsze jednak możliwe jest odebranie samochodu, motocykla lub innego pojazdu, którym kierował sprawca. W takich sytuacjach sąd może, a niekiedy musi, orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa.
Od 29 stycznia 2026 r. przepisy nie przewidują już przepadku równowartości pojazdu. Zastąpiła go nawiązka w wysokości od 5 000 do 500 000 zł. Zmiana została wprowadzona ustawą z 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Przepadek pojazdu polega na tym, że po uprawomocnieniu się wyroku własność pojazdu przechodzi na Skarb Państwa. Sąd może orzec taki środek między innymi w sprawach dotyczących prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, recydywy w zakresie jazdy po alkoholu, prowadzenia pojazdu pomimo sądowego zakazu, uczestniczenia w nielegalnym wyścigu lub szczególnie niebezpiecznej jazdy.
Zgodnie z art. 44b § 1a k.k. przepadek jest co do zasady obowiązkowy, gdy zawartość alkoholu w organizmie sprawcy wynosiła co najmniej:
- 1,5 promila alkoholu we krwi, albo
- 0,75 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza,
- bądź prowadziła do osiągnięcia takiego stężenia.
Sąd może jednak odstąpić od przepadku, jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Najważniejszy dla nawiązki jest art. 44b § 5 k.k., zgodnie z którym:
„Przepadku pojazdu mechanicznego nie orzeka się, jeżeli:
- w czasie popełnienia przestępstwa pojazd mechaniczny nie stanowił wyłącznej własności sprawcy;
- orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie jest możliwe lub celowe, w szczególności z uwagi na jego zbycie albo utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie”.
Przepis rozróżnia więc dwie sytuacje. W pierwszym wypadku, o którym mowa w § 5 pkt 1, sąd orzeka, a w drugim wypadku, o którym mowa w § 5 pkt 2 – może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 złotych.
Pierwsza sytuacja występuje wtedy, gdy w chwili popełnienia przestępstwa pojazd nie należał wyłącznie do sprawcy. Dotyczy to zarówno pojazdu będącego w całości własnością innej osoby, jak i pojazdu objętego współwłasnością.
Może to być na przykład:
- samochód pożyczony od członka rodziny lub znajomego,
- pojazd leasingowany lub wynajęty,
- samochód służbowy należący do pracodawcy,
- pojazd należący wspólnie do małżonków,
- samochód, którego sprawca jest tylko jednym ze współwłaścicieli.
W takich przypadkach odebranie pojazdu naruszałoby prawa osoby trzeciej lub drugiego współwłaściciela. Dlatego samochód nie podlega przepadkowi.
Art. 44b § 6 k.k. stanowi wówczas jednoznacznie:
„W wypadku, o którym mowa w § 5 pkt 1, sąd orzeka (…) nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 złotych”.
Użycie zwrotu „sąd orzeka” oznacza, że nawiązka jest obowiązkowa. Sąd nie może z niej zrezygnować, może natomiast ustalić jej wysokość w granicach od 5 000 do 500 000 zł.
Decydujący jest stan własności pojazdu w chwili popełnienia przestępstwa. Jeżeli więc sprawca prowadził samochód należący do małżonka, rodzica, pracodawcy albo leasingodawcy, późniejsze zmiany własności nie powodują, że pojazd staje się przedmiotem przepadku. Brak wyłącznej własności sprawcy prowadzi do obligatoryjnego orzeczenia nawiązki zamiast przepadku (Mozgawa Marek (red.), Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, opublikowano LEX/el. 2026).
Druga sytuacja została określona w art. 44b § 5 pkt 2 k.k. Chodzi o przypadki, w których sprawca był wyłącznym właścicielem pojazdu, ale jego przepadku nie można już skutecznie orzec albo jego orzeczenie nie miałoby uzasadnienia.
Ustawa wymienia przykładowo:
- zbycie pojazdu, a więc jego sprzedaż albo darowiznę,
- utratę pojazdu, na przykład na skutek kradzieży lub zajęcia w postępowaniu egzekucyjnym,
- całkowite zniszczenie pojazdu,
- znaczne uszkodzenie samochodu, na przykład w wyniku wypadku.
Katalog ten nie jest zamknięty. Mogą wystąpić również inne okoliczności powodujące, że przejęcie pojazdu przez Skarb Państwa będzie niemożliwe albo pozbawione praktycznego sensu. Niecelowość może być rozważana między innymi przy pojeździe o bardzo niskiej wartości użytkowej albo, w szczególnych okolicznościach, przy pojeździe o wartości wyjątkowo wysokiej, gdy jego przepadek byłby nieadekwatny do społecznej szkodliwości czynu (Mozgawa Marek (red.), Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, opublikowano LEX/el. 2026).
W takim przypadku art. 44b § 6 k.k. przewiduje, że sąd może orzec nawiązkę od 5 000 do 500 000 zł. Oznacza to, że nawiązka ma charakter fakultatywny. Sąd może ją zastosować, ale może również odstąpić od jej orzeczenia.
Obecne przepisy nie nakazują ustalenia nawiązki dokładnie na poziomie wartości pojazdu.
Sąd może określić ją w przedziale od 5 000 do 500 000 zł. W konsekwencji nawiązka może być:
- niższa od wartości samochodu,
- zbliżona do jego wartości,
- a niekiedy również wyższa od wartości pojazdu lub udziału należącego do sprawcy.
Wysokość nawiązki powinna zostać ustalona indywidualnie, z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy, w tym stopnia winy, społecznej szkodliwości czynu, sposobu zachowania sprawcy oraz dolegliwości, jaką nawiązka będzie dla niego stanowiła.
Należy odróżnić sytuacje wskazane w art. 44b § 5 k.k. od „wyjątkowego wypadku uzasadnionego szczególnymi okolicznościami”, o którym mowa w art. 44b § 1a k.k.
Jeżeli sąd odstępuje od obowiązkowego przepadku właśnie z powodu takiego wyjątkowego wypadku, art. 44b § 6 k.k. nie nakazuje automatycznie zastąpienia przepadku nawiązką. Przepis o nawiązce odwołuje się wyłącznie do przypadków określonych w § 5, czyli braku wyłącznej własności pojazdu oraz niemożliwości lub niecelowości jego przepadku.
Przepisy o nawiązce w obecnym kształcie obowiązują od 29 stycznia 2026 r. Wcześniej Kodeks karny przewidywał między innymi przepadek równowartości pojazdu, gdy samochód nie stanowił wyłącznej własności sprawcy.
W sprawach dotyczących czynów popełnionych przed zmianą przepisów konieczne jest zastosowanie art. 4 § 1 k.k. Sąd powinien porównać poszczególne stany prawne i zastosować ustawę względniejszą dla sprawcy. Nie można więc automatycznie przyjąć, że w każdej starszej sprawie zastosowanie znajdzie obecna regulacja.
Opracowano na podstawie: 1. Mozgawa Marek (red.), Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, opublikowano LEX/el. 2026; 2. Ustawa Kodeks karny, Dz.U.2025.383 z dnia 2025.03.26.
