Nietrzeźwy kierowca powoduje zagrożenie w ruchu – przestępstwo i wykroczenie, ale nie dwa zakazy prowadzenia pojazdów.
Sprawy dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości stają się bardziej złożone, gdy kierujący nie tylko prowadzi pojazd po alkoholu, lecz jednocześnie narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i powoduje konkretne zagrożenie. W praktyce zazwyczaj będzie chodziło o kolizję lub inne zachowanie stwarzające niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu.
Z punktu widzenia obrońcy zasadnicze znaczenie ma prawidłowe rozdzielenie odpowiedzialności za samo prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości od odpowiedzialności za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Sąd Najwyższy w wyroku z 11 stycznia 2024 r., sygn. IV KK 370/23, jednoznacznie wskazał, że w takim przypadku mamy do czynienia z dwoma czynami zabronionymi: przestępstwem z art. 178a § 1 k.k. oraz wykroczeniem z art. 86 § 2 k.w. Jednocześnie Sąd Najwyższy podkreślił, że za wykroczenie z art. 86 § 2 k.w. nie orzeka się zakazu prowadzenia pojazdów, a art. 87 § 3 k.w. nie znajduje w takiej sytuacji zastosowania.
Zgodnie z art. 178a § 1 k.k. odpowiedzialności karnej podlega osoba, która znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Według aktualnego brzmienia przepisu czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3 oraz obligatoryjnie stosowanym środkiem karnym w postaci zakazu prowadzenia pojazdów na okres minimum 3 lat.
Dla realizacji znamion tego przestępstwa nie jest konieczne spowodowanie kolizji, wypadku ani nawet konkretnego zagrożenia dla innego uczestnika ruchu. Odpowiedzialność wynika z samego prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.
Inny przedmiot oceny stanowi art. 86 § 2 k.w. Przepis ten odnosi się do sytuacji, w której sprawca, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, swoim zachowaniem powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W przypadku osoby znajdującej się już w stanie nietrzeźwości prowadzenie pojazdu mechanicznego stanowi przestępstwo, ale nie oznacza to, że pozostaje prawnie obojętne dodatkowe zachowanie polegające na naruszeniu reguł ostrożności i spowodowaniu konkretnego zagrożenia. Jeżeli do takiego zagrożenia dochodzi, zachowanie sprawcy może dodatkowo wyczerpywać znamiona wskazanego wykroczenia.
Oznacza to, że jeden ciąg zdarzeń może prowadzić do odpowiedzialności na dwóch płaszczyznach – karnej i wykroczeniowej. W takim wypadku prowadzone są zazwyczaj dwa odrębne postępowania. Pierwsze w sprawie dot. popełnionego przestępstwa z art. 178a k.k. i drugie dot. popełnionego wykroczenia z art. 86 § 2 k.w. W prowadzonych sprawach zapadną też dwa odrębne wyroki.
Najistotniejszym praktycznym elementem wyroku IV KK 370/23 jest stanowisko Sądu Najwyższego dotyczące możliwości orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.
Nie można wychodzić z założenia, że skoro zdarzenie zostało popełnione przez osobę nietrzeźwą, to w każdym prowadzonym w związku z nim postępowaniu możliwe jest dodatkowe orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów.
Sąd Najwyższy wskazał, że art. 86 § 3 k.w. przewidujący możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów odnosi się do sprawcy wykroczenia z art. 86 § 1 k.w., a nie do sprawcy wykroczenia kwalifikowanego z art. 86 § 2 k.w. W omawianym orzeczeniu SN uznał zastosowanie art. 86 § 3 k.w. wobec osoby ukaranej za czyn z art. 86 § 2 k.w. za rażące naruszenie prawa materialnego.
Ma to bardzo istotne konsekwencje praktyczne. Jeżeli sprawca dopuszcza się dwóch czynów zabronionych – przestępstwa określonego w art. 178a § 1 k.k. oraz wykroczenia określonego w art. 86 § 2 k.w., sąd nie może na podstawie art. 86 § 3 k.w. orzec wobec niego zakazu prowadzenia pojazdów.
Oznacza to w praktyce, że jeżeli w sprawie wykroczeniowej (z art. 86 k.w.) w orzeczeniu znajdzie się zakaz prowadzenia pojazdów to będzie to istotny błąd prawa materialnego, który można skutecznie zaskarżyć w drodze apelacji – oczywiście pod warunkiem, że kwestia zakazu prowadzenia pojazdów będzie rozpatrywana (lub była) w toku sprawy dot. popełnienia przestępstwa z art. 178a k.k.
Powyższe stanowisko nie oznacza, że sprawca przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. w ogóle nie może zostać objęty zakazem prowadzenia pojazdów.
Odpowiedzialność za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. należy jednak analizować odrębnie od odpowiedzialności wykroczeniowej.
To w postępowaniu dotyczącym przestępstwa należy ustalić właściwą podstawę prawną (w przypadku przestępstwa z art. 178a k.k. właściwą podstawą prawną zastosowania środka karnego jest art. 42 §2 k.k.) i zakres ewentualnego zakazu prowadzenia pojazdów. Nie wolno natomiast „uzupełniać” konsekwencji przestępstwa poprzez nieuprawnione orzekanie kolejnego zakazu w postępowaniu dotyczącym wykroczenia z art. 86 § 2 k.w.
Rozdzielenie tych dwóch płaszczyzn ma szczególne znaczenie dla obrony. Sam fakt, że zachowanie kierowcy pozostaje czasowo i sytuacyjnie związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości, nie oznacza, że wszystkie sankcje i środki przewidziane w możliwych do zastosowania przepisach mogą być stosowane łącznie.
Każdy środek karny wymaga samodzielnej i prawidłowej podstawy prawnej.
Wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2024 r., IV KK 370/23, porządkuje istotny problem pojawiający się w sprawach dotyczących nietrzeźwych kierowców i jednoznacznie wskazuje, iż zakaz prowadzenia pojazdów związany z prowadzeniem w stanie nietrzeźwości powinien wynikać z odpowiedzialności za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. oraz właściwych przepisów Kodeksu karnego.
Rozróżnienie to może mieć istotne znaczenie przy ocenie prawidłowości wyroku oraz formułowaniu zarzutów środka odwoławczego.
Opracowano na podstawie: wyroku Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2024 r., IV KK 370/23, LEX nr 3658133.
